|
Iławskie bagienko, czyli kto pierwszy ten lepszy? |
|
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
26.05.2011. |
Do żenującej sytuacji doszło w kwestii podania do wiadomości publicznej kwoty, jaką udało się zebrać podczas niedzielnego festynu na rzecz st.asp. Rafała Jankowskiego. Szczegóły w artykule dziennikarzy Gazety Iławskiej:
"Nie poznamy w środę kwoty, jaką zebrano dla policjanta Rafała Jankowskiego podczas niedzielnego festynu — poinformował po południu nadkomisarz Waldemar Jackowski, wicekomendant policji. Powód? Lokalne gazety protestują, że... podadzą kwotę później od „Gazety Iławskiej”.
Dzień po festynie policjanci poinformowali, że liczenie pieniędzy odbędzie się w środę 25 maja. Tego dnia miała się zebrać komisja składająca się z przedstawicieli policji, urzędu miasta i Jezioraka Iława — te trzy podmioty zorganizowały niedzielny festyn. W ostatniej chwili policjanci decyzję zmienili, a o powodach poinformował na środowej sesji rady miejskiej nadkomisarz Waldemar Jackowski, I zastępca komendanta iławskiej policji.
— Pieniądze uzbierane podczas niedzielnego festynu podliczymy w piątek, a całą kwotę podamy do publicznej wiadomości w poniedziałek. Podjęliśmy taką decyzję dlatego, że przeciwko temu terminowi zaprotestowały lokalne gazety ukazujące się w środy. Twierdziły one, że jest to termin niesprawiedliwy, gdyż jedna gazeta, ukazująca się w piątek [Gazeta Iławska — red.], poda tę kwotę jako pierwsza — tłumaczył w środę wicekomendant radnym miejskim i burmistrzowi."
Krystian Knobelzdorf,
Mateusz Partyga
ilawa@gazetaolsztynska.pl
źródło:www.ilawa.wm.pl |