| Logowanie |
|---|
| Most na Wielką Żuławę? |
|
|
|
| Wpisał: Administrator | |
| 19.01.2011. | |
|
Stacja paliw przy Inter Marche, osiedle mieszkaniowe (z marketem) zamiast IZNS-ów, most na wyspę Wielką Żuławę oraz brak płotów wokół wspólnot mieszkaniowych — to najważniejsze zmiany w planie zagospodarowania Iławy. Radni miejscy przyjęli je podczas ostatniej, nadzwyczajnej sesji rady miasta. Plan zagospodarowania przestrzennego, a właściwie zmiany do niego wprowadzone, był powodem zwołania nadzwyczajnej sesji rady miasta. Doktor inż. architekt Mieczysław Hoffmann zabrał radnych w wirtualny, ekspresowy „spacer” po Iławie (przy pomocy map wyświetlanych na rzutniku). Głównym punktem „wycieczki” było zaprezentowanie zmian, które zostały naniesione w wyniku składania wniosków przez zainteresowane podmioty (osoby prywatne oraz przedsiębiorstwa). Radni na koniec sesji głosowali nad przyjęciem tych poprawek. Trzynastu było za, a pięć sprzeciwiło się wprowadzeniom zmian. Najwięcej kontrowersji wzbudziła budowa stacji benzynowej przy ul. Dąbrowskiego, na parkingu między Inter Marche a Brico Marche. Stacja benzynowa — burmistrz będzie tankował Architekt Hoffmann, twórca planu zagospodarowania przestrzennego Iławy, omawiał praktycznie każdą część miasta. Od razu prezentował zmiany, które były pomysłami mieszkańców oraz firm zainteresowanych danymi miejscami. Doktor inżynier albo się z nimi zgadzał, albo nie. Na sam koniec wszystkie jego poprawki, jak również autokorekty naniesione przez radnych miejskich i władze Iławy, zostały poddane pod jedno ogólne głosowanie. Najwięcej emocji wzbudziła (i jeszcze pewnie długo będzie wzbudzać) budowa stacji benzynowej przy Inter Marche przy ul. Dąbrowskiego (dokładnie na parkingu przed marketem). Zdążyła się już nawet zawiązać nieformalna grupa wspierania tego pomysłu (petycja trafiła już do przewodniczącego rady miasta, Romana Groszkowskiego) oraz grupa — składająca się zwłaszcza z mieszkańców okolic IM — która jest przeciwna budowie. Pierwsza z wymienionych stron jest za stacją, gdyż ceny paliw (oprócz gazu, który nie może być tam sprzedawany) będą tu podobno bardzo konkurencyjne. W tym gronie jest od początku burmistrz Iławy Włodzimierz Ptasznik. — Sam jestem mieszkańcem ulicy Sikorskiego, a więc najbliższego sąsiedztwa tej przyszłej stacji — mówił burmistrz — Pamiętajmy, że każdy ma swobodę w wyborze stacji, na które chce kupić paliwo. Ja tankuje swój samochód poza naszym miastem i to właśnie w tej sieci, która chce u nas wybudować stację. A to dlatego, że ceny na niej są najlepsze — twierdził Ptasznik. Argumentem — słusznym, czy nie słusznym — szybko skontrował go radny Eugeniusz Dembek. — Panie burmistrzu, nie powinien pan w ogóle przyznawać się do tego, że tankuje pan poza Iławą. Jako burmistrz Iławy powinien pan kupować paliwo na stacjach naszych lokalnych przedsiębiorców — mówił Dembek. Radny Wojciech Szymański zwrócił z kolei uwagę na bezpieczeństwo w tym miejscu. — Jest tylko jedna droga, jednocześnie wjazdowa i wyjazdowa, od ulicy Kajki. To może prowadzić do różnych niebezpiecznych sytuacji — zauważył Szymański. Głos w tej sprawie zabrał także Edward Bojko, w-ce przewodniczący rady. — W wielu miastach stacje benzynowe znajdują się w centrum miasta i my tego także nie unikniemy. Zastanówmy się jednak, czy nie ma gdzieś w pobliżu lepszego miejsca, które nie wzbudzałoby sprzeciwów mieszkańców? Pamiętajmy, że ulica Kajki jest ulica spacerową w stronę Jezioraka — mówił Bojko. Radni ostatecznie zagłosowali za zmianami w planie, a więc także za wybudowaniem małej stacji benzynowej przy ul. Dąbrowskiego. Małej, czyli bez gastronomii i handlu innymi produktami. Będzie osiedle w miejscu IZNS-ów Jednym z bardzo ważnych punktów przegłosowanych przez radnych była zmiana zagospodarowania terenu Iławskich Zakładów Napraw Samochodów z przemysłowego na mieszkaniowo-usługowy. Tak więc po wyprowadzce zakładu IZNS (gdzie? jeszcze nie wiadomo) w tym miejscu zostanie wybudowane osiedle — prawdopodobnie budynków wielorodzinnych. Plan dopuszcza tu także powstanie marketu o powierzchni powyżej 2 tys. metrów kwadratowych, tak więc możemy spodziewać się kolejnego handlowego molocha. Właścicielem terenu pozostaje IZNS, który albo go zachowa, albo sprzeda lub wydzierżawi. Most wyczekiwany Dużo czasu Mieczysławowi Hoffmannowi zajęło omawianie zmian w planie zagospodarowania turystycznych części Iławy. Bodajże najważniejszy punkt dotyczył wyspy Wielka Żuława oraz mostu, który miałby na nią prowadzić od strony ulicy Sienkiewicza. Znajdowałby się on tuż przy wyjeździe z Iławy w stronę Kisielic i Susza. — Musimy zastanowić się, czy chcemy tu turystykę masową, a przez to trochę mniejszy standard świadczonych usług, czy może turystykę z najwyższej półki — mówił architekt. — Ja radziłbym postawić na tę drugą opcję, m.in. dlatego, że turystyka masowa znacznie zwiększyłaby wykorzystanie Jezioraka, który podczas okresu wakacyjnego i tak jest mocno „eksploatowany” — stwierdził Hoffmann. Nie będzie płotów Władze Iławy wprowadziły trzy autopoprawki do planu zagospodarowania miasta. Najważniejsza dotyczy tego, że wspólnoty mieszkaniowe nie będą już mogły odgradzać swych budynków mieszkalnych ogrodzeniem, jak zdarzało się to do tej pory. Zmian w planie było jeszcze bardzo dużo. Nie sposób ich wszystkich wymienić i omówić w jednym artykule. Skupiliśmy się tylko na tych, naszym zdaniem, najważniejszych dla Iławy. Niedługo powinniśmy się przekonać, jak te zmiany-inwestycje będą realizowane. zico m.partyga@gazetaolsztynska.pl źródło:www.ilawa.wm.pl |
|
| Zmieniony ( 20.01.2011. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| Aktualności |
|---|
| REKLAMA | ||
|---|---|---|
|
||
|
|
| NOWE OGŁOSZENIA | ||
|---|---|---|
|
|
All Rights Reserved © 2006-2011 ilawaonline.pl





