|
Sprawy szpitala ciąg dalszy... |
|
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
12.05.2008. |
Nie ma oficjalnej decyzji o zawieszeniu oddziału wewnętrznego w szpitalu powiatowym w Iławie, mimo że nie ma tam już pacjentów. Od tygodnia zawieszone są natomiast oddziały pediatryczny i neurologiczny.
W piątek 8-ro chorych przewieziono z oddziału wewnętrznego do szpitali w Nowym Mieście Lubawskim i Prabutach. Przypomnijmy, że 1-go maja z pracy w szpitalu odeszło ponad 30-tu lekarzy, którzy byli skonfliktowani z dyrektorką placówki Wiesławą Jastrząb. W ubiegłą środę dyrektor Jastrząb poczuła się źle i sama została pacjentką. Poinformowała też starostę, że nie wróci już do szpitala. Zarząd powiatu przekazał jej obowiązki Elżbiecie Gelert, która jest dyrektorem szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Lekarze nie chcą jednak wrócić do szpitala mimo zapewnień starosty, że Wiesława Jastrząb nie będzie już dyrektorem. Nie ma oficjalnej decyzji, a są tylko zapewnienia starosty - podkreślają lekarze. Starosta odpowiada, że nie może wręczyć wypowiedzenia dyrektorce, bo ta jest w szpitalu. Pat więc nadal trwa. Tymczasem pełniąca obowiązki dyrektora iławskiej placówki Elżbieta Gelert przekonuje, że nie będzie ewakuacji kolejnych oddziałów.
www.ro.com.pl |
|
Zmieniony ( 12.05.2008. )
|