|
Akcja "Sprzątanie Świata" (Clean Up the World) została wymyślona w 1989 roku w Australii przez biznesmena i żeglarza Iana Kiernana, który bardzo chciał poprawić stan Zatoki Sydnejskiej, nad którą mieszkał. W tym celu udało mu się zmobilizować 40 tys. osób, które pracowały społecznie nad oczyszczaniem zatoki z całych ton plastikowych śmieci, butelek a nawet wraków samochodów.
W kolejnych latach akcja roztaczała coraz szersze kręgi, a w 1993 roku za sprawą mieszkającej w Australii pani Miry Stanisławskiej-Meysztowicz trafiła również do Polski, gdzie jej koordynacją od lat zajmuje się Fundacja "Nasza Ziemia". W innych krajach akcja nie przyjęła się tak dobrze jak w Polsce, gdzie w 2003 roku brało w niej udział ok. 1,5 mln. osób (dla porównania: w Niemczech - 35 tys. osób, we Francji - kilka tysięcy, w Holandii - kilkaset osób). Powodem może być m.in. mniejsze zainteresowanie tego typu działaniami w społeczeństwach o dużo wyższej świadomości ekologicznej niż u nas. Mieszkańcy innych krajów zdają sobie bowiem sprawę, iż problemem ekologicznym nie jest papierek czy butelka wyrzucona na trawnik, jest to problem jedynie estetyczny i zadanie dla odpowiednich służb komunalnych. Prawdziwym problemem są tysiące kilogramów śmieci codziennie produkowanych w naszych domach. Rozwiązaniem problemu odpadów nie jest coroczna zbiórka śmieci na szkolnych boiskach i osiedlowych trawnikach, lecz zmiana w codziennym życiu polegająca na robieniu świadomych zakupów, unikaniu odpadów i odpowiednim nimi gospodarowaniu. Poza Polską akcje sprzątania odwołują się nie do haseł ekologicznych, lecz do zasad społeczeństwa obywatelskiego - społecznej odpowiedzialności za wygląd najbliższej okolicy, jakości życia lokalnej społeczności, wspólnego działania dla wspólnego dobra. W Polsce, mimo wysiłków Fundacji "Nasza Ziemia", często sprzątanie świata organizowane jest bezmyślnie i polega na wyręczaniu służb oczyszczania miasta przez dzieci zwalniane specjalnie na tę okazję z zajęć szkolnych - po akcji zaś odbywa się festyn z jedzeniem i piciem z jednorazowych, plastikowych naczyń. Cztery poniższe warsztaty pomyślane są jako pomoc w przekazywaniu młodzieży pozytywnych wzorców ekologicznych oraz nawiązują do właściwej hierarchii postępowania z odpadami - każdy scenariusz dotyczy jednego punktu tej hierarchii, nazywanej też czasem skrótem "3R" (od ang. słów: reduce -> reuse -> recycle): - Unikanie - mniej kupować, kupować rozważnie, w opakowaniach ekologicznych lub bez opakowań, kupować rzeczy trwałe, wielorazowego użytku - Wielokrotne wykorzystanie np. rzeczy niepotrzebne przekazywać innym (np. PCK, antykwariaty) - Ponowne przetwarzanie (czyli także segregowanie), odzysk surowców wtórnych - Bezpieczne składowanie odpadów, których nie da się już wykorzystać. Źródło: www.ekologia.ilawa.pl |