Advertisement
Advertisement
PDF Drukuj Email
TRADYCJA ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
Image Anna Ruskowska
Nadchodzą Święta Bożego Narodzenia, które z pewnością każdemu z nas kojarzą się z zapachem choinki, niepowtarzalnym smakiem świątecznych wypieków oraz wyjątkową atmosferą ciepła i życzliwości wobec innych. I pokuszę się o stwierdzenie,że nie ma chyba osoby, która nie wspominałaby z sentymentem czasów, kiedy z niecierpliwością czekała na przyjście św. Mikołaja. Krótko mówiąc Święta Bożego Narodzenia należą do najpiękniejszych świąt w polskiej tradycji. Dlatego uważam, że warto przypomnieć ich genezę jak również historię zwyczaju dekorowania choinki czy obdarowywania się wzajemnie prezentami.

Geneza Świąt Bożego Narodzenia

Dzień 25 grudnia jest uznawany przez Kościół katolicki za dzień narodzin Jezusa Chrystusa. Jednakże z datą tą wiąże się wiele nieścislości. Jak bowiem podaje Ewangelia św. Łukasza, w dniu narodzin Chrystusa pasterze wraz ze swymi zwierzętami nocowali na polach, tymczasem o tej porze roku w Betlejem pojawia się już śnieg a owce przebywają wówczas w owczarniach. Wydawałoby się zatem, że najpóźniejszym miesiącem narodzin Jezusa mógł być październik. Wątpliwości budzi także rok Jego przyjścia na świat. Rok narodzin Jezusa powszechnie wskazuje początek naszej ery, ale współcześni badacze są zdania, że narodził się On kilka lat przed rokiem 1, prawdopodobnie ok 7-4 roku p.n.e. Za przyjęciem tych dat jako poprawnych przemawiają nowotestamentowe odwołania do Heroda, zmarłego w 4 roku p.n.e. Poza tym, jak podaje tradycja, do miejsca narodzin Jezusa przybyli Trzej Królowie podążający za światłem gwiazdy betlejemskiej. Zdaniem badaczy mogła to być kometa Halleya (choć wydaje się to mało prawdopodobne), która pojawiła się w 12 roku p.n.e. lub też kometa zaobserwowana przez chińskich uczonych w 5 roku p.n.e.

Warto także wspomnieć, iż z okresem Bożego Narodzenia zbiegają się czasowo pewne święta pogańskie. I tak na przykład już w epoce kamiennej obchodzono w czasie, w którym obchodzimy Boże Narodzenie, święto związane z przesileniem zimowym, po którym dni stają się dłuższe. Świadczą o tym hipotezy dotyczące przeznaczenia kręgów megalitycznych, które zdaniem uczonych miały umożliwiać obserwowanie zmian w przyrodzie. Natomiast w starożytnym Rzymie od 17 do 24 grudnia obchodzono Saturnalia, czyli święto ku czci Saturna. W Persji zaś 25 grudnia świętowano niegdyś narodziny Mitry- bóstwa słońca, który według wierzeń Persów przyszedł na świat w ubogiej grocie. Owe pogańskie święta Saturnalii i Mitry w II i III wieku n.e. zaczęły szybko rozpowszechniać się wśró ludności Cesarstwa Rzymskiego, stanowiąc zagrożenie dla młodej wówczas religii chrześcijańskiej. Tak zatem w IV wieku n.e. hierarchia kościelna, aby odciągnąć ludzi od pogańskich praktyk i przybliżyć im wiarę chrześcijańską, ustanowiła dzień 25 grudnia dniem obchodzenia narodzin Jezusa Chrystusa. Wcześniej bowiem święto to czczono 6 stycznia. Z początku Boże Narodzenie miało zupełnie inny charakter niż to, które wszyscy znamy. Jako alternatywa dla świąt pogańskich, musiało być ono obrządkiem hucznym i hałaśliwym, czasem wręcz orgiastycznym. Zmiana charakteru święta nastąpiła dopiero w okresie Odrodzenia, wskutek sprzeciwu purytan wobec jego pogańskich elementów. Kiedy zatem w XVII wieku Anglicy ponownie zaczęli obchodzić Święto Bożego Narodzenia, było ono świętem radosnym ale także pełnym refleksji nad życiem i zbawieniem, które stało się dla chrześcijan możliwe właśnie dzięki przyjściu na świat Chrystusa. Święto Bożego Narodzenia poprzedzone jest okresem czterotygodniowego adwentu, a więc czasu oczekiwania na przyjście Pana, kiedy to chrześcijanie przygotowują się duchowo do tego ważnego w ich życiu wydarzenia. W niektórych kościołach chrześcijańskich święta Bożego Narodzenia rozpoczynają się już wieczorem 24 grudnia, czyli w Wigilię nazywaną w Polsce Gwiazdką. Punktem kulminacyjnym tego dnia jest kolacja, do której wszyscy domownicy zasiadają po pojawieniu się na niebie pierwszej gwiazdki. Jest to zwyczaj upamiętniający ukazanie się Trzem Królom gwiazdy betlejemskiej wskazującej drogę do stajenki Jezusa. O północy zaś rozpoczyna się w kościołach msza zwana Pasterką. Kolejny dzień, czyli 25 grudnia nazywany jest Bożym Narodzeniem, a 26 grudnia jest powszechnie zwany drugim dniem świąt i zapewne niewielu z nas wie, że jest on obchodzony ku pamięci Św. Szczepana, męczennika za wiarę chrześcijańską.

Św. Mikołaj

ImageTradycyjny wizerunek św. Mikołaja nawiązuje do postaci św. Mikołaja- biskupa Miry. Urodził się on ok. 280 roku w Patarze, zmarł zaś ok 345 lub 352 roku. Jak głoszą podania św. Mikołaj otrzymał po swych bogatych rodzicach duży spadek, a ponieważ był osobą miłosierną, chętnie pomagał potrzebującym dzieląc się z nimi swym bogactwem. Mieszkańcy Miry w podziękowaniu za jego dobroć wybrali go na swojego biskupa a po jego śmierci spontanicznie oddawali mu cześć. Biskup Miry słynął z odwagi i sprawiedliwości; ratował od śmierci żeglarzy i niesłusznie skazanych urzędników carskich. Jak głosi legenda, pewien człowiek w wyniku nędzy, w jaką popadł, zmuszony był sprzedać swoje trzy córki do domu publicznego. Jednak gdy dowiedział się o tym biskup, nocą zakradł się do domu nędzarza i wrzucił przez komin trzy sakiewki pieniędzy a wpadły one prosto do pończoch i trzewików, które córki zostawiły przy kominku, by się wysuszyły. Łatwo więc wywnioskować, skąd pochodzi świąteczny zwyczaj stawiania przy drzwiach butów i wieszania skarpet przy kominkach. Przedstawiany jako starzec z długą brodą, w infule i z pastorałem, trzymający w jednej ręce worek z prezentami a rózgi w drugiej, 6 grudnia (w rocznicę śmierci świętego) Mikołaj rozdawał dzieciom prezenty lub rózgi, w zależności od tego, czy były one grzeczne czy nie.

Postać św. Mikołaja ulegała wielu metamorfozom. Pierwotnie wierzono, że przybywa on z południa. W średniowiecznej Holandii św. Mikołaj (Sinter Klaas) przypływał żaglowcem z ciepłych mórz a pomagał mu ciemnoskóry sługa zwany Czarnym Piotrusiem. Jednak gdy w 1822 roku Clemens Clarke Moore napisał poemat o św. Mikołaju przybywającym saniami z bieguna północnego, wersja ta szybko ustanowiła nową tradycję. Istniała niegdyś również legenda głosząca, że prezenty przynosi Dzieciątko Jezus, przedstawiane jako ubrane na biało dziecko, a prezenty niósł jeden z Trzech Króli. Została ona stworzona, gdy pojawiły się niezgodności kalendarza gregoriańskiego z kalendarzem juliańskim. I tak dzień św. Mikołaja według starego kalendarza wypadał około dnia Bożego Narodzenia według nowego kalendarza. Ta wersja nie przyjęła się jednak. Mężczyzna na powrót stał się św. Mikołajem, dziecko zaś jego pomocnicą- Śnieżynką. Tak więc we Francji prezenty przynosi Pere Noel, w Norwegii Julemand, we Włoszech Babo Natale a w Rosji Dziadek Mróz nazwany tak ze względu na podobieństwo do bajkowej postaci nazywanej Moroz Krasnyj Nos. Nawiązując do polskiej tradycji warto wspomnieć, że w Wielkopolsce prezenty przynosił Gwiazdor, jednakże obecnie postać ta utożsamiania jest całkowicie ze św. Mikołajem.

W świadomości współczesnych ludzi św. Mikołaj jawi się jako baśniowa postać grubasa z gęstą białą brodą, ubranego w czerwony strój i rozwożącego prezenty saniami ciągniętymi przez renifery. Według różnych legend, zamieszkuje on Laponię, Grenlandię, północną Kanadę bądź biegun północny. Na skutek przenikania do tradycji europejskiej elementów kultury anglosaskiej, szczególnie zaś amerykańskiej, coraz częściej utożsamiamy go z Bożym Narodzeniem i prezentami. Ze względu na to, że stał się on nierozłączną częścią przedświątecznych promocji handlowych, już od połowy listopada można go spotkać na ulicach i w centrach handlowych. Obecny wizerunek św. Mikołaja (czerwony płaszcz i tegoż koloru czapka) został opracowany w 1930 roku na zlecenie koncernu Coca-Cola przez amerykańskiego artystę Freda Mizena. Podobne wizerunki Mikołaja pojawiły się jednak wcześniej, już w latach 20. Z pewnością jednak reklama ta przyczyniła się do utrwalenia znanego dziś wszystkim wizerunku św. Mikołaja. Rok później kolejne poprawki tj postaci wniósł, również na zlecenie Coca-Coli, Huddon Sundblom. O sile oddziaływania amerykańskiej przedświątecznej kampanii reklamowej świadczy fakt, że wykreowany prze Coca-Colę św. Mikołaj jest popularny nawet w krajach Azji, które niewiele mają wspólnego z chrześcijaństwem i gdzie znany jest jako Staruszek Bożonarodzeniowy.

Choinka

ImagePierwotnie drzewko bożonarodzeniowe występowało jako rajskie drzewo w misteriach o Adamie i Ewie, które to wystawiano w wigilię Bożego Narodzenia. Tradycja wstawiania do domów choinek narodziła się w XVI wieku w Alzacji, gdzie ozdabiano je papierowymi zabawkami i jabłkami (na pamiątkę rajskiego drzewa). Choinki zostały szybko zaakceptowane przez protestanckich Niemców, między innymi za sprawą Marcina Lutra, który był wielkim entuzjastą tego zwyczaju. Niewiele później obyczaj ten przejął kościół katolicki i rozpowszechnił go w krajach Europy Północnej i Środkowej; w XIX wieku choinka zawitała do Anglii i Francji, a następnie do krajów Europy Południowej. Do Polski zwyczaj ten przybył na przełomie XVIII i XIX wieku za sprawą niemieckich protestantów, ale początkowo spotykany był tylko w miastach. Na wsiach choinka upowszechniła się dopiero w latach 20. XX wieku i wyparła tam tradycyjną polską ozdobę- podłaźniczkę. Przyniesienie do domu choinki miało na wsi charakter "kradzieży obrzędowej", albowiem gospodarz w wigilijny poranek musiał udać się po nie do lasu a drzewko ukradzione innemu światu, za jaki uważany był las, miało przynieść złodziejowi szczęście. Zielone gałęzie choinki były bowiem już w czasach pogańskich symbolem radości, życia i płodności. Dawniej drzewko bożonarodzeniowe ozdabiano ciasteczkami, pierniczkami w kształcie serca, tzw. rajskimi jabłuszkami, orzechami, własnoręcznie wykonanymi zabawkami z bibuły, papieru, piórek, słomy, wydmuszek, kłosów zbóż i źdźbeł traw. Na gałązkach zaś zapalano świeczki i tzw. zimne ognie. Obecnie choinkę dekoruje się bombkami, cukierkami, papierowymi i słomkowymi ozdobami oraz włosami anielskimi. W większości polskich domów choinkę ubiera wspólnie z całą rodziną, w dzień wigilijny lub nieco wcześniej.

Opłatek


ImageZ łac. oblatum- "dar ofiarny". Dzielenie się opłatkiem jest zwyczajem polskim, spotykanym także na Litwie. Jest ono symbolem przebaczenia, pojednania, przyjaźni oraz miłości. Tradycja ta wywodzi się prawdopodobnie z pierwszych wieków chrześcijaństwa, kiedy to wierni przynosili na wigilijną mszę chleb, aby podzielić się nim z innymi. Opłatki wypiekano przy kościołach i klasztorach. Oprócz tradycyjnego, białego opłatka wypiekano także kolorowy, przeznaczony dla zwierząt domowych. Na początku XIX wieku w Polsce dużą popularnością cieszyły się ozdoby z opłatka zawieszane nad stołem wigilijnym . Miały one być gwarancją szczęścia i pomyślności w nadchodzącym roku.

Artykuł został napisany w oparciu o strony inetrnetowe poświęcone tematyce bożonarodzeniowej.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Advertisement
 
All Rights Reserved © 2006-2010 ilawaonline.pl
domek letniskowy iława hotel iława
katalog abix