|
"Ostatnimi czasy Iławę odwiedził cyrk. Super, jakaś atrakcja w mieście, w którym raczej niedużo sie dzieje. Cyrk - uwielbiaja go dzieci bo występuja akrobaci i clowni a także ciekawe zwierzątka. No właśnie zwierzątka - urocze słoniki,foki,tygrysy, wielbłądy. Bawią nas przy tym cierpiąć. Żyjąc na codzień w małych klatkach, które bardzo często na domiar złego się trzęsą (gdyż cyrk większość czasu spędza w trasie). A mogły by żyć w swoich naturalnych środowiskach- wolne, niezależne , dumne. Mogące pospacerować,pobiegać. Tu w tych przyciasnych klatkach mogą o tym pomażyć. Jedyna ich atrakcją są treningi i występy. Treningi podczas których muszą wykonywać czynności niezgodnie z ich naturą. Czynności często uwłaszczające ich godności. Jak sie je trenuje- często bijąć. Kiedyś widziałam program w telewizji jak niedźwiadka uczy sie podnosić łapki do konkretnej muzyki. A więc wyglada to tak: Orkiestra gra dany utwór, niedźwiadka stawia się na bardzo gorących płytkach. Niedźwiadek odruchowo by łapek sobie nie poparzyć podnosi je. Czynność tą wykonuje sie wielokrotnie. Potem juz nie musi być gorące podłoże, niedźwiadek slysząc konkretną muzykę podnosi łapki. Bojąc sie bólu. Boi sie, broni- a ludzie siedzą na swych miejscach ekscytująć się tą czynnością. Tak bardzo bawi nas strach? Inne sposoby tresury to bolesne przymocowanie do warg pasa i ciągniecie do góry. Najgorszemu wrogowi tego nie życzę! No i występ. Hałas, krzyki, wrzaski. I te same czynności, w kółko to samo. Do tego akrobacje zagrażające ich życiu. Przeskok przez płonącą obręcz. Mało było wypadków, gdzie futerko zajęło sie ogniem? I po co to? Po to by przez godzinkę poradować sie tym widokiem? Nie wiem jak wy, ale ja nie umiem dobrze się bawić patrząc w oczy tym zwierzątkom. Wiedząc jak to sie dzieje, że wykonują takie czynności. Mając świadomość, żę w tym czasie tygrys mógłby biegać w swym naturalnym środowisku, że małpka mogłaby wygłupiać sie na gałęziach drzew, a foczka wylegiwać sie na śniegu. Nigdy moja noga nie stanie w cyrku gdzie występują zwierzęta. Nigdy też w takie miejsce nie zaprowadze swojego dziecka- nie chce by moje dziecko bawiło cierpienie odczuwających ból, cierpiących jak my ludzie, zwirząt. Cyrk to więzienie. A co te zwierzęta zrobiły w swym życiu by dostać dożywocie? Cyrkowi ze zwierzętami mówię nie. Jednak cyrk bez zwierząt to niewątpliwie bardzo fajne i ciekawe widowisko i polecam go wszystkim.." Kamila Zapraszamy do oceniania artykułów i do dyskysji na naszym forum .
Kontakt z autorem kamila@ilawaonline.pl Przypominamy, że portal ilawaonline.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść matetiałów nadesłanych przez naszych czytelników. Publikujemy materiały tak jak je otrzymaliśmy bez żadnych przeróbek. Jednocześnie zachęcamy do pisania artykułów do naszego portalu o tym co czujecie i jak postrzegacie świat. |